Dziecko


Artykuły na temat wychowania dzieci

 

Aktualne motto:
Dzieci nie przychodzą na świat z instrukcją obsługi w rączce [autor nieznany]

 

 

2013-11-29 Kałuski Bogusław
Dzieci i młodzież oraz seks i video

Była taka moda, żeby się filmować podczas seksu. Moda ta przemija z tego powodu, że wiele osób umieśliło takie prywatne filmy w Internecie. Najczęściej umieszczają chłopcy. Najczęściej cierpią dziewczęta.

Odkąd stało się znane, że filmy są umieszczane w Internecie, dziewczęta raczej nie godzą się na filmowanie. Czasem jednak niektórzy chłopcy filmują z ukrycia. Następnie używają filmów jako trofeum, aby się popisać przed innymi, albo jako sposób zemsty, gdy dochodzi do zerwania związku.

A jak to było kiedyś?

W połowie XX wieku prawie się nie zdarzało, aby mówiono o seksie dziewcząt w szkole podstawowej czy średniej. Owszem były pojedyncze przypadki, ale to nie było zjawisko społeczne.

Pod koniec XX wieku w szkole podstawowej czy średniej mówiło się w języku młodzieżowym, że niektóre dziewczyny są „puszczalskie”, ale to było jak plotka. Plotek tych jednak było już sporo. – Nie można się dziwić, bo to były dzieci wyrosłe po tzw. rewolucji seksualnej lat 60 i 70. Dzieci zaczęły brać przykład z dorosłych.

Oczywiście było i jest krzywdzące, że mówiono tak o dziewczętach, bo przecież chłopcy nie mają jakich specjalnych praw w tym względzie.

Odkąd pojawił się tani sprzęt elektroniczny oraz powszechny dostęp do Internetu, zaczęły się pojawiać filmy video, jako społecznie masowy dowód, że rewolucja seksualna dotarła pod strzechy oraz do klas szkolnych.

I co teraz zrobić? Zamknąć Internet? Wprowadzić licencje na sprzęt elektroniczny?

Prawie wszystkie dzieci, przynajmniej w Polsce, chodzą do szkoły. A zatem szkoła nie chroni.

Jest tylko jedno miejsce, gdzie dzieci mogą otrzymać pomoc: dom rodzinny.

Powstaje pytanie, na czym ta pomoc może polegać, bo przecież na nie tłumaczeniu. Rodzicie mało kiedy wiedzą, co i jak tłumaczyć, a dzieci często uważają, że rodzice opowiadają przestarzałe głupoty.

Zacznijmy jeszcz raz. – Dziewczęta nie są bardziej święte od chłopców, w sprawach seksu, ale jednak myślą raczej bardziej wspólnotowo i dlatego raczej nie umieszczają filmów w Internecie, intuicyjnie zgadując, że wyrządziłyby dużą szkodę. Natomiast chłopcy wyraźnie są uzależnieni od wyrazów uznania kolegów, którzy obejrzą taki film. Ewidentnie poczucie wartości chłopców jest silnie uzależnione od otoczenia (pewnie dziewcząt też), ale chłopcy nie potrafią sie powstrzymać. Zatem kierunek pracy wychowawczej domowej to wzmacnianie poczucia własnej wartości dzieci, bo wtedy będę w samoocenie polegać także na sobie i swoich zasadach, a nie nadmiernie na opinii otoczenia. To nie chodzi o poklepywanie dzieci i chwalenie na każdym kroku, że coś dobrze zrobiły. To chodzi o autentyczne docenianie wielu różnych działań dzieci. Wtedy nie będą szukać ekscytujących kompensacji u rówieśników czy w ogóle w dalszym środowisku. - Po to, aby to się udało, trzeba wiedzieć, co robią własne dzieci. A żeby to wiedzieć, trzeba z nimi być. Trzeba mieć dla dzieci czas. Wiadomo, że więcej podczas weekendów i świąt. Ale także chociaż trochę codziennie. I przede wszystkim regularnie.

Zobacz:
http://www.swiatopoglad.kaluski.biz/dziecko.php?id=34
Związek dzieci z rodzicami. Istnienie, budowanie, odtwarzanie.
 

 

na górę  

 
®2005 Bogusław Kałuski · wykonanie strony: www.enedue.com