Dziecko


Artykuły na temat wychowania dzieci

 

Aktualne motto:
Dzieci nie przychodzą na świat z instrukcją obsługi w rączce [autor nieznany]

 

 

2008-11-11 Kałuski Bogusław
Czy Super Niania ma zawsze rację?

Super Niania ma wielką oglądalność i wielkie poważanie. Można też uznać, że ma wielką skuteczność. Trzeba jednak od razu zastrzec, że jest to skuteczność w tych sytuacjach, które są pokazywane w TV.

A jakie są to sytuacje? Są to sytuacje kryzysowe. Sytuacje, w których sprawy zaszły za daleko. Sytuacje, w których rodzice wykazali się brakiem wiedzy i brakiem charakteru.

W programie Super Niania  pokazywane są następujące sytuacje:

- rodzice nie mogą się ze sobą dogadać i między nimi, a więc i w całym domu panuje chaos, albo stan wojny, który dzieci kopiują (dzieci naśladują to, co rodzice robią oraz to, co rodzice przeżywają w swoich wnętrzach)

- poszczególni rodzice nie wypełniają swoich obowiązków, zwykle z powodu niewiedzy lub wygodnictwa

- dziecko ma trudny charakter i nie jest to uwzględniane w stosowanych metodach wychowawczych

- jedno z dzieci ma trudny charakter i narzuca swój styl innym dzieciom, a nawet rodzicom

- dziecko ma zaburzone samopoczucie z powodu niewłaściwego odżywiania lub jest rozdrażnione z powodu alergii

- dziecko jest zbytnio związane ze światem wirtualnym (wymyślonym, nierzeczywistym) przez telewizję i gry komputerowe, zamiast z realnym światem domu i rodziny

Co w metodach Super Niani jest godnego naśladowania?

- wiedza

- praca rozpoznania, na czym polega problem

- wprowadzenie rozwiązania, które jest czymś odmiennym od tego, co dotąd działo się w rodzinie

- długoczasowa konsekwencja w stosowaniu wprowadzonego działania

Czy metody Super Niani można stosować zawsze? Raczej tak, jeżeli sytuacje są podobne.

Co w metodach Super Niani nie jest właściwe? To trudne pytanie, bo Super Niania działa w trudnych okolicznościach i wymyślenie czegoś skutecznego nie jest sprawą łatwą. 

Moim zdaniem, takim niewłaściwym działaniem jest jednak separowanie dzieci i rodziców. Wciąż jest przez Super Nianię nauczane takie usypianie dzieci, że rodzice nie dotykają dzieci, ani nie utrzymują kontaktu wzrokowego. W efekcie tego rodzice ćwiczeni są w twardości, a dzieciom odbiera się nadzieję. To nie jest krzewienie sympatii, lecz wrogości, która kiedyś zaowocuje.

Ja jestem zwolennikiem spania razem i dużej ilości noszenia oraz przytulania. Wprawdzie przez to dzieci najpierw są bardziej związane z rodzicami (zwłaszcza z matką), jednak po latach stają się bardziej niezależne, a jednoczesnej lepiej harmonizują z otoczeniem. Uważam, że inne metody Super Niani mogą być stosowane razem z przytulaniem i spaniem razem.

Wątpliwe jest też stosowanie systemu kar i nagród. W efekcie bowiem dzieci działają ze względu na kary i nagrody, a oduczają się samomotywacji. – Być może jest to dopuszczalne w sytuacjach krytycznych, gdy w domach brak jest zasad. Wtedy bowiem dzieci nie mogą się zorientować w chaosie i tworzą przypadkowe nawyki bez korzystania wzorców, według swego uznania. W takiej sytuacji stosowanie systemu nagród i kar jest jakimś przejściowym rozwiązaniem. 

Gdy wychowujemy dzieci od początku świadomie, nie musimy stosować systemu nagród i kar, bo dzieci motywują się same, a w dorosłych mają godziwe źródło wzorców, które mogą naśladować.

Program warto oglądać, aby uczyć się wychwytywać pokazywane w nim błędy życia rodzinnego i odnajdować je u siebie w domu. I oczywiście korygować, bo od patrzenia nic się samo nie zmieni.

Programu tego nie powinny oglądać dzieci, aby nie podglądać pokazywanych tam zachowań skrajnych.

Wydaje się, że Dorota Zawdzka ma łagodniejsze podejście, niż wynikałoby to z prezentowanych w programie telewizyjnym drastycznych przypadków. Tak przynajmniej można się domyślać z wywiadu z nią:
Źle się dzieje w polskim domu - rozmowa z Supernianią Dorotą Zawadzka
http://dziecko.onet.pl/32793,0,0,zle_sie_dzieje_w_polskim_domu_-_rozmowa_z_superniania_dorota_zawadzka,1,artykul.html 

na górę  

 
®2005 Bogusław Kałuski · wykonanie strony: www.enedue.com