ŚWIATOPOGLĄD

Kryzys

Artykuły na temat kryzysu gospodarczego

Aktualne motto: Pomyślmy, że teraz wszystko potoczyło się już dobrze. Naturalnym następstwem może być taki obraz: Kto chce, ten pracuje. Kto pracuje, jest godziwie wynagradzany. Kto kupuje, dostaje dobry towar. Nasze dzieci uczą się i bawią uśmiechnięte. Nasze żony, mężowie i my sami jesteśmy szczęśliwi.

2020-07-15 Kałuski Bogusław
Przyczyny obecnego kryzysu finansowego i ekonomicznego. Pytania o perspektywy. - Część 8. - Terytoria, protektoraty, imperia. - Aktualizacja 03.10.2020

Cóż za tytuł? Same słowa obce.

Niemcy

04.2020 export był o 30% mniejszy niż przed rokiem. – Niemcy, wbrew utartym mniemaniom, bardziej niż inni żyją z handlu. Zwykła produkcja to wczesna faza rozwoju gospodarczego. Dzisiaj ważne są innowacje, skoordynowane mega projekty i zapewnianie wysokich standardów.

Handel krajowy słabo, ludzie przestali kupować, gdy nie muszą.

Perspektywy światowe

Zakłócenia klimatyczne trwają. Ilość szkodliwych emisji wzrasta. Np. metan, pochodzący z żołądków krów oraz przy eksplotacji gazu.

Przeżywamy trzeci kolejny rok suszy. – Ten dodatkowy czynnik kryzysogenny jest odczuwalny także w Niemczech.

Być może dopiero susze w krajach zamożnych doprowadzą do zmiany energetyki. Jeżeli po gwałtownch deszczach tylko niewielka ilość wody zatrzymuje się w glebie, w której rosną lasy, trawy i uprawy rolnicze, to koniecznością może okazać się doprowadzenie do ciągłego i powolnego nawadniania, bo wtedy duża ilość wody utrzymuje się w płytkich warstwach, zapewnia ich rodność i chroni przed erozją tzw. nieużytków. Może więc trzeba będzie odsalać wody mórz i pompować je rurociagami w góry i tam wlewać je do rzek? – Na to jednak potrzebne byłoby tanie paliwo, np. wszechobecny wodór.

Na razie nafciarze i finansjera - przejściowo - rozkręcają produkcję aut elektrycznych. One, summa summarum, tylko niewiele różnią się od aut na paliwa płynne, czy pod względem eksploatacji, czy pod względem produkcji czy wreszcie pod względem dewastacyjnego dla środowiska wydobywania surowców. Mogą na dodatek stanowić pretekst do podwyższania ich ceny.

Tak jak w sferze politycznej więcej jest pesymistów, wskazujących na znowu coraz powszechniejsze na świecie tendecje dyktatorskie wodzów i partii, tak też w świecie gospodarczym może nastąpić swego rodzaju regres. Z jednej strony regionalizacja, w celu zapewnienia bezpieczeństwa łańcuchów dostaw. Z drugiej zaś regionalizacja na takich obszarach, gdzie protekcjonizm zapewnia zyski protektorom.

 

03.10.2020

Są ludzie, którzy z trwogi przed śmiercią czy poruszeni wiarą, przyłączają się do kościołów. Spośród tych w kościołach jedni pomagają drugim, a jeszcze inni wybrali to jako sposób wygodniejszego życia na koszt mas. Mimo wielu zastrzeżeń wobec kościelnych organizacji, stało się jednak powszechne, że zwiedzający, niezależnie od swego światopoglądu, wchodząc do światyń, zachowują się tak, aby nie urażać członków wspólnot kościelnych. To kwestia kultury współżycia.

Teraz wzrasta ilość stwierdzonych testami infekcji, a równolegle nasila się ruch przeciwny ograniczeniom wolności uzasadnianych epidemiologicznie. Ta sprawa jest w dużej mierze analogiczna do spraw kościelnych. Są bowiem ludzie, którzy obawiają się chorób, więc w ich obecności należy zachowywać się tak, aby ich obaw nie pobudzać. Nawet jeżeli bowiem sądzić, że te obawy są sztucznie podsycane przez ośrodki władzy i nie mają podstaw w faktach, to obawy te są przeżywane prawdziwie. W swoim gronie ludzie mogą zachowywać się w sposób uzgodniony, natomiast w tzw. przestrzeni wspólnej czy publicznej, jak sklepy czy inne miejsca, gdzie mieszają się różne grupy,  bo każdy ma prawo tam wejść, należy uszanować osoby wierzące w niebezpieczeństwa związane z wirusem. W praktyce oznacza to np. noszenie masek, które ograniczają emisje aerozoli podczas oddychania czy rozmawiania. Wiele osób nie chce wdychać naszych wydechów. - To jest kwestia kultury współżycia, że nie robi się czegoś, czego inni sobie nie życzą.

Czas pokaże, kto ma rację.

Z jednej strony demokracja jest władzą większości. Z drugiej strony istnieją prawa grup i jednostek, które nawet przez większość nie mogą być ignorowane. - Tak to mniej więcej odbywa się w zachodnich demokracjach.

Ale są sytuacje wyjątkowe, w których niemal wszystkie prawa bywają słusznie zawieszane. - Tu przykładem są wojny i stany wyjątkowe. Pytanie, na ile pandemia jest takim stanem?

Oraz jeszcze trzeba odróżnić sytucje, w których władzę sprawuje jakaś mniejszość i ustanawia prawa zabraniające "wszystkiego", a wtedy obrona jednostek, grup i większości odbywa się z użyciem środków zakazanych prawem. - Tu przykładem są rewolucje w krajach totalitarnie rządzonych.

W państwach nietotalitarnych możliwe jest nieposłuszeństwo obywatelskie.

W przypadku, gdy występują sprzeczne żądania i działania różnych "zwykłych" grup społecznych oraz z obszaru władzy, to konieczne jest rozsądzenie, którym z nich nie wolno tego zabraniać, a w szczególności, którym trzeba dawać przyzwojenie i priorytet. Jest to zadaniem sądownictwa. I tu okazuje się, jak ważnym jest, aby było ono niezależne i na wysokim poziomie.

Prasa niemiecka teraz bardzo chwali demonstrantów na Białorusi i często pisze się, że to ruch demokratyczmy przeciw totalitaryzowi. Jednogłośnie jednak potępia demonstrantów w Berlinie przeciw ograniczeniom epidemiologicznym. Były tam przeróżne grupy, ale każdą opisano krytyczne (niektóre słusznie, niektóre nie). Nie było tam zamieszek, poza tym, że jedna grupa odsunęła barierki i weszła na schody Bundestagu, na zewnątrz budynku. W tym przypadku pisano, że to zamach na demokrację.

Jak widzimy, mają miejsce wydarzenia i działania, które dzieją się na brzegu praw i zwyczajów. Jest oczywiste, że nie wszystko może być uregulowane prawami i zwyczajami, bo przecież są i będą zmiany w państwach, rozwój lub degeneracja. Tego wszystkiego nie da się zaprowadzić przepisami. Dlatego narodom, państwom, społeczeństwom itp. potrzebna jest kultura działania na obszarze wspólnym oraz w obszarze prywatnym.
  

c.d.n.

Inne artykuły na temat kryzysu:
https://www.swiatopoglad.kaluski.biz/kryzys.php

 

na górę