Słownik

Pojęcia światopoglądowe

2012-03-08 Kałuski Bogusław
Co to jest światopogląd.

Światopogląd to nie tylko poglądy deklarowane czy jakieś poglądy tylko teoretyczne. To "zespół przekonań i postaw, twierdzeń, ocen i norm, który - przynajmniej w oczach zwolenników czy wyznawców – stanowi spójny, całościowy obraz rzeczywistości (tego, co istnieje), porządkujący (wartościujący i normujący) postępowanie względem siebie i otoczenia".

Zacytuję w całości to tradycyjne ujęcie pojęcia światopogląd:
 
" [...] 6.00. Należy odróżnić naukowe uprawianie filozofii od filozofowania na usługach światopoglądu, a także dyskusję naukową od dyskusji światopoglądowej. Światopogląd może, a nawet powinien korzystać z nauk i filozofii, jednak zawsze będzie poza nie wykraczał. Bywają światopoglądy racjonalne i nieracjonalne, religijne i niereligijne.

6.01. STRUKTURA I RODZAJE  ŚWIATOPOGLĄDÓW. IDEOLOGIA. – Człowiek podejmuje przedsięwzięcia poznawcze bądź ze względu na doraźne potrzeby życiowe (indywidualne, grupowe, gatunkowe), bądź ze względu na swoje zainteresowania czysto teoretyczne, bądź wreszcie celem uporządkowania swojego postępowania i znalezienia lub nadania sensu swemu życiu traktowanemu jako całość. Osiągnięcie nawet najbardziej praktycznych i doraźnych celów wymaga rzetelnej wiedzy. Poznanie może służyć zadaniom pozapoznawczym, jednakże w swym przebiegu winno być tylko poznaniem, tylko poszukiwaniem (uzyskiwaniem) prawdy.

Tendencję do całościowego uporządkowania swego postępowania i ustalenia sensu życia nazwijmy poszukiwaniem światopoglądu. Nie można bowiem realizować jej nie rozważając istoty i sposobu istnienia otaczającego nas świata.

Ś w i a t o p o g l ą d  jest to zespół przekonań i postaw, twierdzeń, ocen i norm, który - przynajmniej w oczach zwolenników czy wyznawców – stanowi spójny, całościowy obraz rzeczywistości (tego, co istnieje), porządkujący (wartościujący i normujący) postępowanie względem siebie i otoczenia. U osób nastawionych bardziej intelektualnie i krytycznie, u tych, których trudności i skomplikowane nieraz sytuacje zmuszają do samodzielnych, zasadniczych decyzji, występuje troska o to, ażeby owa spójność poglądu na świat nie była pozorna i aby jego wybór nie był czymś przypadkowym i nieumotywowanym.

Światopogląd jest zbiorem elementów i czynników dosyć różnorodnych. W każdym razie pełny światopogląd zawiera rozstrzygnięcia zagadnienia sensu życia, ostatecznego celu działania, hierarchii dóbr. Nasuwają się tu pytania o istotę i rację istnienia nas samych, otaczającego nas świata, o ostateczną podstawę norm i odpowiedzialności moralnej, o nieśmiertelność duszy ludzkiej (lub człowieka), o istnienie Boga. Pytania te stawia również na swoim terenie filozofia. Owa zbieżność tematyki z jednej strony powoduje nie gasnące nigdy zainteresowania szerokiego grona ludzi filozofią, z drugiej prowadzi do ciągłych nieporozumień. Ponieważ filozofia omawia sprawy, które każdego dotyczą, obchodzą i bolą, człowiek szukający lub mający już światopogląd uważa się za kompetentnego w sprawach filozoficznych. Czym innym jest jednak filozofowanie zaangażowane światopoglądowo, "usługowe", a czym innym naukowe uprawianie filozofii. Pełnią one odmienne funkcje i rozwiązują swoją problematykę kierując się innymi motywami. Filozofii nie może uprawiać "człowiek z ulicy" bez przejścia odpowiedniego treningu i zdobycia niezbędnej kompetencji. Pod tym względem filozofia nie różni się od innych nauk, np. od matematyki czy fizyki.

Oczywiście naukowo uprawiana filozofia może pełnić rozmaite pożyteczne funkcje w różnych dziedzinach życia i kultury. Jednakże wszystkie te praktyczne zastosowania filozofii (w budowaniu poglądu na świat, motywowaniu decyzji moralnych, pogłębianiu przeżyć religijnych i estetycznych) są racjonalnie uprawnione tylko wtedy, gdy sama filozofia jest odpowiedzialnie uzyskanym poznaniem przez wyspecjalizowane podmioty poznające. Właściwe uprawianie filozofii wymaga pewnej ascezy, polegającej na umiejętnym eliminowaniu w procesie poznawania czynników pozapoznawczych, wolitywno-emocjonalnych, nawyków i uprzedzeń oraz wymaga usprawnienia intelektu do utrzymania się przy właściwym filozofii punkcie widzenia, do odpowiedniej dyscypliny myślenia, do krytycyzmu i uczulenia na ścisłość sformułowań i rozumowań, na uważność i dociekliwość percepcji i analizy. Właściwe zrozumienie analiz i wyników filozoficznych wymaga przyswojenia sobie aparatury pojęciowej filozofa, aparatury bynajmniej nie przypadkowej i zbędnej.

W budowie światopoglądu biorą też udział nauki szczegółowe, zarówno przyrodnicze, jak i humanistyczne. Jednakże sama wiedza – filozoficzna i naukowa - nie wystarczy do zaangażowania całej osobowości ludzkiej, do podjęcia wiążącej decyzji w sprawie wyboru i realizacji celu naszego życia, akceptacji (odkrytego) sensu naszego istnienia. Oczywiście troska o trafność i skuteczność tych decyzji prowadzi do racjonalizacji światopoglądu, nie doprowadzi jednak do utożsamienia światopoglądu z wiedzą. Światopogląd człowieka nie jest - ze swej natury - czymś jednoznacznie wyznaczonym przez wyniki (zresztą zmienne i niepewne) nauk szczegółowych oraz naukowo uprawianej filozofii; zawsze pozostanie w nim miejsce na wiarę w coś lub w kogoś, na zaufanie czemuś lub komuś, na decyzję na coś. Zależnie od tego punktu mamy do czynienia z rozmaitymi rodzajami światopoglądu.

Najogólniej możemy wyróżnić światopoglądy racjonalne i nieracjonalne, scjentystyczne i niescjentystyczne, religijne i niereligijne. Światopogląd racjonalny to światopogląd eliminujący lub (właściwie) ograniczający w podstawowych punktach (wyborach) działanie nastrojów, popędów, nawyków, odwołujący się do nauk szczegółowych i filozofii zgodnie z zakresetn ich kompetencji. Światopogląd scjentystyczny to światopogląd ufający bezwzględnie naukom szczegółowym, starający się wciąż podążać za nimi, ekstrapolując ich teorie i hipotezy na problemy sensu świata, życia człowieka, moralności, na całość bytu. Światopogląd religijny to światopogląd odwołujący się do objawienia lub światopogląd, który w węzłowych decyzjach opiera się na zaufaniu Bogu lub jego Wysłannikowi (tutaj zachodzą różnice między religiami), na pewnym osobowym - bezpośrednim lub pośrednim - kontakcie z Kimś. Bywają światopoglądy zarazem religijne i racjonalne.

I d e o 1 o g i a  to jakaś doktryna (zespół twierdzeń, ocen i norm) będąca podstawą postępowania lub narzędziem działania jakiejś grupy społecznej. W bardziej specjalnym znaczeniu ideologią nazywa się doktryna związana z działaniem (z interesami) grupy klasowo (w sensie marksistowskim) zdeterminowanej. W tym sensie ideologią może być jakiś światopogląd, ale również określona doktryna filozoficzna. Stąd też niektórzy - np. wielu autorów marksistowskich - nie dostrzegają właściwie różnicy między filozofią, światopoglądem i ideologią, a filozofię określają wprost jako światopogląd klasowo zdeterminowany.

Zachodzi zasadnicza różnica między uzasadnieniem w filozofii a uzasadnieniem na terenie światopoglądu, między dyskusją naukową a dyskusją światopoglądową.

Uzasadnienie na terenie filozofii jest zabiegiem czysto teoretycznym, natomiast na terenie światopoglądu ma ono zawsze charakter czy wydźwięk praktyczny.

Partnerami dyskusji światopoglądowej są konkretne osoby ludzkie, przedmiotem zainteresowania wybór lub konstrukcja poglądu na świat, dokonanie podstawowych decyzji życiowych, a może globalny osąd siebie, potwierdzenie lub uratowanie własnej godności. Zaangażowany jest w niej cały człowiek ze swoją indywidualną historią. Efektem tej dyskusji ma być mocne przekonanie kogoś (może siebie samego) i ewentualne podjęcie decyzji.

Celem natomiast dyskusji naukowej nie jest przekonanie kogoś, lecz uzyskanie poznania prawdziwego, skonstruowanie lub obalenie jakiegoś uzasadnienia, a dyskutujący tak prowadzą rozważania, jakby uczestniczyli w poznaniu tego samego, idealnie pojętego podmiotu poznającego, odwołując się do samego intelektu i jego funkcji czysto poznawczych. [...]"   [koniec tego obszernego cytatu] - Źródło: Stępień A. B., Wstęp do filozofii, Towarzystwo Naukowe KUL, s. 34 i n.

Komentarz

W moim odczuciu, posiadanie światopoglądu w pełni racjonalnego, albo całkowicie opartego wyłącznie na wynikach nauk szczegółowych jest niewykonalne. Poza tym uważam, że rozważania filozoficzne są rozważaniami innego typu niż naukowe, a więc wiedza naukowa i wiedza filozoficzna to dwa typy wiedzy. Oraz że nie ma światopoglądu „neutralnego”, bo zawsze dotyka się poglądów i obyczajów innych ludzi. To nie oznacza, że trzeba się kłócić z każdym kto myśli coś innego lub inaczej niż my. I nie oznacza to też, że wszystkie światopoglądy są tyle samo warte.

Niedawno zmarły A. Krąpiec to scholastyczny metafizyk w odmianie współczesnej nazywającej się neotomizmem egzystencjalnym. Należy on do wyjątków wśród współczesnych filozofów na świecie, bo uważa, że filozofia jest autonomiczna i nie musi swych twierdzeń uzgadniać z naukami szczegółowymi, a nawet, że nie musi uwzględniać kontekstu nauk. A. Bronk, z następnego pokolenia, dzisiaj emerytowany pracownik nauki (też zakonnik jak Krąpiec), jest metodologiem i zajmuje się hermeneutyką. Jest on za tym, aby w filozofii nie ignorować nauki oraz aby w nauce świadomie używać filozofii, gdy dochodzi do wyjaśniania najogólniejszych spraw. Natomiast niektórzy młodsi widzą naukę i filozofię jako dziedziny, które toczą się już osobnymi torami, z tym, że jedna z nich, tj. filozofia, w drodze do muzeum osobliwości ludzkiej kultury.

Historycznie rzecz biorąc filozofia nigdy nie była wiedzą szeroko popularną w społeczeństwie, nawet jeżeli na dawnych uczelniach i w dawnych strukturach nauk przydzielano jej zaszczytne miejsce. Uważam jednak, że filozofowanie jest niezbywalną czynnością człowieka i że rozwój cywilizacji technicznej nie usunie jej z tego świata. Struktura myślenia filozoficznego jest obecna od dzieciństwa do starości u każdego człowieka, choć w różnej proporcji.

na górę  

 
®2005 Bogusław Kałuski · wykonanie strony: www.enedue.com