Dziecko


Artykuły na temat wychowania dzieci

 

Aktualne motto:
Dzieci nie przychodzą na świat z instrukcją obsługi w rączce [autor nieznany]

 

 

2008-06-13 Kałuski Bogusław, BLK
Jakie wybrać meble i sprzęty dla dzieci. Łóżeczko dla dziecka. Kołyska. Wózek. Chusta. Nosidło. Hamak.

Wymienię kilka sprzętów, które w zasadzie są znane, lecz chcę wskazać ich szczególne odmiany oraz ich znaczenie w utrzymywaniu kontaktu rodziców z dziećmi.  

Wózek dla dziecka najlepiej kupić taki, w którym gondolę wózka spacerowego można odwracać do przodu i do tyłu. Najważniejszy jest taki kierunek, aby dziecko mogło widzieć osobę prowadzącą wózek. To umożliwia reagowanie na zachowanie dziecka i uczuciowy dialog od pierwszych chwil życia, zamiast ignorowania jego zachowań.

Drugą ważną cecha wózka jest to, aby był miękki. Chodzi o koła i zawieszenie, które będą chronić kręgosłup dziecka na wyboistych chodnikach czy drogach.

* * *

Oprócz wózka można stosować chusty oraz nosidła. Jest ich wiele rodzajów. Nadają się one zarówno do stosowaniu w domu, jak pod czas spaceru. Dzięki nim dziecko ma fizyczny kontakt z osoba niosącą (najlepiej matką), do jakiego przyzwyczaiło się przez czas ciąży. Dziecku jest wtedy ciepło i można z nim łatwo rozmawiać. Trzeba wiedzieć, że dzieci, z którymi rozmawiamy od początku życia, lepiej się rozwijają (a nie rosną trochę jak wegetujące rośliny).

Najlepsze są chusty, a z nosideł tylko te tzw. ergonomiczne. W nosidłach ergonomicznych dziecko siedzi nie tylko na kroczu. Spód nosidła ergonomicznego jest tak ukształtowany, że dziecko ma nogi na bok. Wtedy ciężar dziecka rozkłada się na kroczu oraz na udach i nie przeciążą kręgosłupa. Plecy zaś (tak jak w chustach) są lekko wygięte. Można tę pozycję opisać jako „na żabkę”, a spotykamy ja u zwierząt noszących dzieci, jak np. u małp.

Dokładny opis znajduje się na stronie:
http://www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/Troche_anatomii


Chusty i nosidła są tak skonstruowane, że noszenie dzieci jest bardzo lekkie, dużo lżejsze niż na rękach. Umożliwiają wykonywanie różnych czynności w domu, z dzieckiem na piersi lub na plecach. Wygodnie jest też na spacerach. Mogą zastąpić wózki.

W chustach dzieci są zwrócone twarzą do piersi lub pleców osoby niosącej (ewentualnie bokiem, w niektórych pozycjach).

W nosidłach tak samo. Niektóre firmy dają reklamowe zdjęcia z dziećmi patrzącymi do przodu (jakby na drogę), lecz choć to „fajnie” wygląda, to jednak jest to pozycja niewłaściwa ze względu na kręgosłup.

Trzeba jeszcze powiedzieć, że małe dziecko zwrócone twarzą do osoby niosącej nie jest przestymulowywane nadmierna ilością bodźców i może łatwo się przytulać i zasypiać, natomiast większe dziecko, wraz z rozwijającą się ciekawością patrzy po prostu w bok.

Proszę również pamiętać, że wózek to w zasadzie sprzęt XX wieku. Lepszy kontakt z dzieckiem zapewniają chusty i nosidła.

Różne chusty używane na świecie można zobaczyć pod adresem:

http://www.flickr.com/groups/ethnicbabycarriers/pool/show/


Rekomendacje:

Chusty elastyczne są najlepsze dla maluszków od narodzin do około 4 - 5 miesięcy. Potem chusty wiązane, bo w elastycznych zbyt mocno odczuwa się ciężar.

Chusta wiązana elastyczna to np. chusta firmy Hoppediz. Jest to renemowana firma niemiecka. Ich chusty są jednymi z lepszych na rynku. Przykłady:

http://www.allegro.pl/item426507183_elastyczna_chusta_hoppediz_cudnie_czerwona_gratis.html

http://www.chustomania.pl/online/chustomania/cis-web2_chust.nsf/Inhalt/Produktliste_size3

lub firmy Babylonia (też elastyczne):
http://www.chusty.com.pl/produkty.php?rodzaj=1101080118570841&rodzaj2=2202080951510380&menu=1

Od 6 - 7 miesiąca można również używać nosidła ergonomiczne. Wg mnie najlepsze jest nosidło firmy ERGO. Dobrze wykonane, wygodne w użyciu. Na spacery bezkonkurencyjne.

Polecam forum o chustach. Kobiety, które noszą dzieci, dzielą się swoim doświadczeniem, podają wiele cennych informacji:

http://www.chusty.info/forum/

* * *

Łóżeczko dla dziecka powinno się pojawić dość wcześnie, lecz raczej dostawione do wielkiego łóżka rodziców, niż w osobnym miejscu czy osobnym pomieszczeniu. Separowanie dziecka od matki prowadzi do stresu. Stres u dorosłych jest reakcja naturalną i prawidłową, gdy nie trwa dłużej niż 30 minut, a to co dłużej, utrudnia działanie i w dłuższym czasie prowadzi do chorób. U dzieci taka reguła nie ma zastosowania. Stres hamuje rozwój dzieci. Trzeba się dziećmi opiekować, a nie stosować zimny wychów jak w koszarach. Z czasem dziecko samo przeniesie się do łóżeczka.


* * *

Kołyska. – Przez pewien czas sądzono, że usypia, bo wywołuje u dzieci zawroty głowy. Lecz raczej jest tak, że łagodne kołysanie jest kontynuacją ruchu, który dziecko zna z okresu płodowego. U niemowląt stymuluje on rozwój błędnika i rozwój funkcji mózgu. Kołyska jest więc również godna polecenia.


* * *

Hamak można stosować podobnie jak kołyskę. Jego zaletą jest jeszcze milsze kołysanie. Można go stosować nie tylko na dworze, lecz jak najbardziej w domu, np. wieszając nad łóżkami (haki na wysokości 200 cm od podłogi, w rozstawie 300 cm – tak, aby z łóżek można było na nim wygodnie usiąść i na nim się położyć. Jeżeli hamak ma wisieć nie nad łóżkami, to haki muszą być odpowiednio niżej.)

Dziecko łatwo w hamaku zasypia, również razem z matką. Jeżeli dzieci karmione są piersią, to hamak jest do tego bardzo wygodny.

Są teraz dostępne bardzo dobre modele południowo-amerykańskie, gdzie jest to sprzęt popularny. Wykonane są nie ze sznurka lecz z tkaniny! Leży się w nich na skos. – Znane u nas wcześniej hamaki siatkowe są, w porównaniu z nimi, jak wozy drabiniaste. Czas, który matka karmiąca spędza w hamaku razem z dzieckiem, jest czasem wspaniałego odprężenia i odpoczynku.

Dla dorosłych to również świetny relaks czy miły sen.


* * *

Huśtawki też są przydatne. Dzieci chętnie się huśtają. Trzeba jednak pamiętać, że czasem wystarczy im minuta dwie i trzeba mieć miejsce, dokąd huśtawkę będzie można odkładać (aby nie przeszkadzała w drzwiach), a za chwilę znowu wieszać.


* * *

Dzieci najbezpieczniej poruszają się i bawią na podłodze. Aby było im ciepło i miło, można stosować piankowe puzzle (30 x 30 cm). Są kolorowe, w razie czego łatwo je umyć i można nimi ładnie wyłożyć część pokoju. Dziecko może tam leżeć i raczkować. Można się przy nim położyć lub usiąść. Dziecko może się tam bawić się pod naszym okiem i traktować to miejsce jako swoje. – Takie wyłożenie podłogi jest ciepłe i miękkie, dzięki czemu dziecko uczy się przewracać i z czasem jest swobodniejsze i sprawniejsze ruchowo.

Można tam ustawić regał (zamiast szafki), aby dziecko widziało swoje zabawki i odstawiało je w porządku na te same miejsca na dolnych półkach. Na górnych półach można trzymać książki i inne rzeczy, które dzieci mogą używać tylko w towarzystwie dorosłych. Z czasem można dołożyć malutkie krzesełko i stolik. Taką kącik trzeba więc zaplanować rozwojowo.

Dzieci, które zaczynają chodzić mogą mieć mały namiocik. Może się wprawdzie okazać, że po krótkim czasie przestaną się nim interesować, lecz za jakiś czas namiocik będzie można rozłożyć ponownie.

Tak jest z wieloma zabawkami, że niektóre trzeba chować, aby nie było ich zbyt wiele. Dzięki rotacji dziecko utrzymuje zainteresowanie.

* * *

Przy kupnie warto wybierać meble „okrągłe”, a przynajmniej takie, które mają zaokrąglone  narożniki. Chodzi dosłownie o wszystko – stoły, krzesła, biurka, szafki itd. Dzięki temu mniej jest zdarzeń, które wprawdzie mało kiedy są groźne, ale często wytrącają  dziecko z rytmu zabawy. Są pory dnia, gdy dzieci są zmęczone i mniej uważne,  i po zderzeniu z ostrym narożnikiem trzeba się starać je uspokoić, co zabiera czas. – W sklepach można kupić różne osłony narożników, ale to jest środek zastępczy. Przyklejanie jest mało skuteczne, a dzieci je zauważają i starają się oderwać. Po czasie zaś zostają na meblach ślady przyklejania.


* * *


A teraz uwaga architektoniczna. Aby podczas zabawy dziecko miało z nami dobry kontakt, najwygodniejsze są takie aranżacje mieszkań, gdy kuchnia jest połączona z living room. Wtedy nawet coś gotując widzimy dziecko, a ono widzi nas. Osobne pomieszczenia dla dzieci wskazane są dopiero wtedy, gdy dzieci same tego chcą, a to ma miejsce raczej dopiero u dzieci starszych. Ale i wtedy dziecko musi mieć możliwość ciągłego przebywania z nami tam, gdzie my dorośli prowadzimy swoje domowe życie.

Więcej o urządzaniu mieszkania zobacz w artykule:
Jak urządzić dom czy mieszkanie dla dziecka.
http://www.swiatopoglad.kaluski.biz/dziecko.php?id=51


na górę  

 
®2005 Bogusław Kałuski · wykonanie strony: www.enedue.com