Dziecko


Artykuły na temat wychowania dzieci

 

Aktualne motto:
Dzieci nie przychodzą na świat z instrukcją obsługi w rączce [autor nieznany]

 

 

2008-07-13 Kałuski Bogusław
Edukacja domowa dzieci czyli homeschooling. Oraz linki. - Aktualizacja 10.02.2019

W USA nauczenie w domu jest popularne. W zależności od szacunków obejmuje 0,85 do 2,5 mln dzieci. Tamtejsze uniwersytety chętnie przyjmują osoby, ktore uczyły się w domu. (W Stanach  żyje 327 mln mieszkańców, więc procentowo jest to niewiele. Dla porownania: w Rosji zyje 147 mln mieszkańców).

Ten typ kształcenia dzieci nadaje się dla wszystkich. Dzieci bardzo zdolne mogą iść szybszym tempem. Dzieci utalentowane w jakimś kierunku mogą łatwiej rozwijać talent. Dzieci nadpobudliwe mogą uniknąć zbędnych przymusów wynikających w nauce w grupie (dziecku z adhd można zorganizować ruchliwy tryb nauki). Dzieci z wadami (np. bardzo grube) mogą uniknąć krytyki otoczenia.

Do klasy czwartej nauka przychodzi rodzicom z marszu, a do tego czasu rodzice nabierają wielu umiejętności i sami uczą się uczyć, a tym samym wskazują dziecom jak się uczyć.

Statystki amerykańskie pokazują, że osiągnięcia dzieci edukowanych w domu, których rodzice mają wykształcenie niskie, nie są gorsze od osiągnięć dzieci, których rodzice mają wykształcenie wysokie. Ewidentnym jest, że dzieciom jest łatwiej uczyć się w domach, a nauczycielem własnego dziecka jest być względnie łatwo. Atmosfera domowa jest bardziej edukacyjna od atmosfery szkół.

* * *

Takie nauczanie to również pewien styl życia domowego i rodzinnego. - Trzeba rozważyć różne opcje, np. łączenie z pracą w domu lub interesem rodzinnym. To są decyzje dotyczące całej rodziny, więc powinny być podejmowane wspólnie, a odpowiedzialność  za ich wykonanie powinienna być dzielona między obojgiem rodziców i w ogóle wszystkimi członkami rodziny.


* * *

W Niemczech dzieci muszą chodzić do szkoły. - Niektórzy jednak obchodzą ten nakaz.

W Polsce dzieci mają obowiązek nauki, ale nie muszą chodzić do szkoły. Można więc samemu uczyć dzieci w domu, zwłaszcza, że nie ma obowiązku posiadania kwalifikacji nauczycielskich. Dzieci muszą jednak każdego roku zdawać egzaminy. Z praktyki wiadomo, że jest to raczej łatwe, bo przynajmniej niektóre szkoły umożliwiają zdawanie egzaminów przez cały rok, a nie wszystkie na raz na koniec roku.


W USA dzieci ani nie muszą chodzić do szkoły, ani nie muszą zdawać egzaminów (chociaż różnie to bywa w różnych stanach, czy nawet w różnych częściach poszczególnych stanów). Tam liczą się testy pozaszkolne, ale one są konieczne dopiero gdy ktoś chce studiować. Jeszcze większa swoboda panuje we Wielkiej Brytanii.


 

* * *

Obowiązek nauki istnieje w Niemczech od 200 lat (dotyczy to również tej części Polski, która była pod zaborem pruskim), ale najczęściej obowiązek taki (lub podobny) był wprowadzany około 100 lat temu. Przedtem naturalnym sposobem nauczania była nauka w domu, prowadzona przez rodziców, ewentualnie guwernerów. Tylko nieliczni wysyłali dzieci do szkół (jak to się dzisiaj mówi) "średnich" czy "wyższych".

Typowy system nauczania szkolnego odbywa się w klasach, w których prawie wszystkie dzieci są z tego samego rocznika, co jest czymś w naturze wyjątkowym i raczej izolującym od różnorodnego spoleczeństwa. Od zarania dziejów dzieci wychowywały się w gronie ludzi w różnym wieku. My dorośli, kiedyś i teraz, żyjemy wśród ludzi w różnym wieku. Także samo gromadzenie dzieci w szkołach na wiele lat wydaje się separowaniem ich od zwykłych warunków społecznych. W szkołach dzieci żyją więc w swoistej subkulturze, którą przekazują siebie nawzajem. Z normalnym życiem niewiele ma to wspólnego.

Pamiętajmy, że Prusy wprowadziły obowiązek szkolny po przegranej wojnie z Francją, aby w ten sposób tworzyć efektywne społeczeństwo, posłusznych żołnierzy i sprawnych pracowników. Hasła oświeceniowe i dobro dzieci w tym pomyśle nie były wymieniane.

Owszem, są dzieci, które (ze względu na swój charakter czy ze względu na charakter rodziców) lepiej będą prowadzone w szkole niż w domu, ale to przecież nie powinno oznaczać przymusu szkolnego (i przedszkolnego) dla wszystkich. Są wśród nas rodzice z inwencją i zaangażowaniem, którzy robią to po prostu lepiej niż jakikolwiek system.

Z doświadczeń homeschooling'u wiemy, że czas nauki w domu jest efektywniejszy i o wiele krótszy niż w szkole, a dzieci mają więcej satysfakcji. W systemie edukacji domowej trzeba zresztą mówić o edukacji od początku życia. - Zaznaczmy, że w edukacji domowej używa się materiałów dydaktycznych, korzysta się z wsparcia nauczycieli oraz placówek bibliotecznych, muzealnych i kulturalnych. Wprowadza się też zajęcia dodatkowe zewnętrzne, jak choćby nauka muzyki. Edukacja domowa to zupełnie normalna edukacja, tyle że nie głównie w szkole, lecz głównie w domu. - Amerykańskie uniwersytety preferują uczniów edukownych w domu. Lepiej wiedzą, co chcą robić w życiu i mają wypracowane umiejętności uczenia się. To praktycznie świadczy o jakości edukacji domowej.

Dla pełniejszego obrazu trzeba jeszcze wspomnieć o unschooling. Otóż są rodzice, którzy swoich dzieci nie uczą w ogóle. Okazało się, że takie dzieci same zaczynają się uczyć czytać i pisać. Robią to najpierw z opóźnieniem, lecz potem efekty samouków są lepsze niż innych dzieci. Dopiero studia mają miejsce na uczelniach (ale i to nie zawsze). Oczywiście przy tym trzeba wierzyć w swoje dzieci. Sama wiara jednak nie pomaga. Takie dzieci mają mieć zapewniony dostęp do pomocy edukacyjnych.

Różne sposoby edukacji są dla różnych ludzi. To nie jest tak, że któryś z tych sposobów jest dla wszystkich. Po to czlowiek ma rozum, aby dobierał odpowiednie sposoby do swojej sytuacji i do charakteru oraz zdolności dzieci. I po to jest wolność, aby to robić na ochotnika oraz bez przymusu (np. państwowego).
 

 

* * *
 


Krótkie reasume edukacji domowej:
Małgorzata Szamocka: Homeschooling czyli żegnaj szkoło!
http://forum.zakatek21.pl/viewtopic.php?p=37444


 
O dzieciach malutkich (m.in. sprawa przedszkoli):
Dr Raymond S. Moore:
Jak socjalizować małe dzieci
http://www.erodzina.com/jak-socjalizowac-male-dzieci/
 


 

Blog pastora Pawła Bartosika:
http://edukacjadomowa.blogspot.com/

 

Stowarzyszenie Edukacji Domowej
http://www.edukacja.domowa.pl/
Strona z danych czasów

 

Najbardziej wszechstronna informacja znajduje się w książce Marka Budajczaka: Edukcja domowa (158 stron). M. Budajczak jest profesorem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizującym się w socjologii edukcji oraz pionierem rodziców edukujących swoje dzieci nie w szkole lecz w domu.

Zob. recenzję: http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_-r2006-t-n2/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_-r2006-t-n2-s81-83/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_-r2006-t-n2-s81-83.pdf

 

Edukacja domowa i ... inne alternatywy
Wszystkie kwestie edukacji domowej i innych alternatyw edukacyjnych 
Blog Marka Budajczaka
http://marekbudajczak.blox.pl/html
Na prawym pasku są linki do licznych tekstow M. Budajczaka na innych www

 

Instytut Educatio Domestica
http://instytut-educatio-domestica.pl/
Wiele tekstów i rekomendacji. Opis sytuacji prawnej.

Możliwe są konsultacje i porady dr Marka Budajczak na temat edukacji domowej.
 


* * *

Dla znających niemiecki polecam tekst klasyka tego nurtu
http://www.leben-ohne-schule.de/john.holt/auszuege_leben.html

Auszüge aus den Werken von John Holt zum Leben mit Kindern

* * *

Linki do Wikipedii. Warto zobaczyć, co piszą inni

https://pl.wikipedia.org/wiki/Edukacja_domowa
https://de.wikipedia.org/wiki/Hausunterricht [Strona niemieckojęzyczna. Jest bardzo duża różnica między Austrią i Szwajcarią, a Niemcami]
https://en.wikipedia.org/wiki/Homeschooling


Statystyka ilości uczniów domowych oraz stan prawny w poszczególnych państwach:
https://en.wikipedia.org/w/index.php?title=Homeschooling_international_status_and_statistics&oldid=836960674

Homeschooling international status and statistics

 

* * *

W przypadku linków proszę mieć na uwadze, że zawartość stron się zmienia, a redakcja nie odpowiada za zawartość innych stron niż własne.

Czasem zmieniają się też adresy - prosimy wtedy o informację, abyśmy mogli je aktualizować.

Ilość linków jest niewielka. To raczej kwestia sympatii niż gromadzenia wyczerpującego zestawu. Wiele innych linków znajduje się w publikowanych tekstach.


 


 

na górę  

 
®2005 Bogusław Kałuski · wykonanie strony: www.enedue.com